Cały Wietnam z tego słynie
Że tu ludziom w żyłach płynie
Kawa jakiej drogie dzieci
Nigdzie indziej nie znajdziecie
Chcesz nas wspomóc w ciężkim boju?
Albo wzniecić w oku iskrę?
Donga rzuć byśmy w spokoju
Wciągnąć mogli phở bò miskę
Drżyj człowieku w te poranki
W które choćby ćwierci szklanki
Czarnych kropel ożywienia
Braknie jak w piekle sumienia
Niech goryczy płynie rzeka
Która ciągnie człeka dalej
Pod tym linkiem świnka czeka
Czarnej kawy kapkę nalej
